Szukaj na tym blogu

środa, 8 stycznia 2014

wracam do formy:)

Witajcie w Nowym Roku!

Wracam z nową energią i ze zdwojoną siła po dość długiej przerwie w ćwiczeniach i nieobecności na blogu i blogosferze. Odpoczęłam od internetu i zregenerowałam mięśnie!

Jak dobrze ,że stary rok już się skończył był to rok dla mnie trudny i stresujący. Wiele się wydarzyło ale muszę przyznać ,że wszystkie nieszczęścia miały dobre zakończenie.
Obecnie patrzę optymistycznie na nadchodzący 2014 ! Mam wiele planów i chcę je zrealizować. 

A teraz, kilka moich sztuczek na pozbycie się całego "balastu" po świętach.
Jeśli choć trochę jesteście podobne do mnie, to ostatnie dwa tygodnie były ciężkie…
Pewnie pomyślicie, jak ja "Fit kobietka" mogła się objadać?
Niestety jestem tylko człowiekiem, tak jak inni, w dodatku mam swoje słabe strony.

Szczerze mówiąc, przez ostatnie dwa tygodnie przytyłam 2,5 kg…nie dobrze!
no, ale nie ma się co nad sobą użalać, tylko trzeba brać się do "roboty".

Te 4 sposoby na zmiażdżenie 1000 kalorii działają zawsze. 

Zastosujcie je, a "grudniowe" kilogramy znikną.
1. Pozbyłam się całego kalorycznego jedzenia ze świąt ( to prawda, że "czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal. Ten sposób pomógł zaoszczędzić mi nawet 1500 kalorii dziennie…może nawet więcej?)


2. Zwiększyłam spożycie błonnika do 50 gramów na dzień. Naturalny błonnik jest bardzo dobrze przyswajalny i pomaga usunąć wszystkie "toksyczne śmieci" z mojego układu pokarmowego. ( Produkty bogate w błonnik dają uczucie sytość na bardzo długo, co pozwala zaoszczędzić nawet 400 kalorii dziennie)

Jedzenie bogate w błonnik to: kasza jęczmienna, czarna fasola, otręby owsiane, kiełki, groch, truskawki, maliny, jagody, brokuły i jabłka. 

3. Piję teraz o 1 litr wody więcej, czyli 3,5 litra wody na dzień. Woda letnia, przegotowana. Taka ilość wody doskonale przepłukuje cały organizm. Poprawia też spalanie kalorii i naturalny metabolizm. To prawda, że jeśli organizm nie jest dobrze nawodniony, nie spali tylu kalorii ile mógłby spalić. 


4. Codziennie przez godzinę idę na szybki spacer (NW), albo na siłownię - bieżnia przez 60 minut w tempie 6,5 km na godzinę, nachylenie bieżni 6%. To pozwala spalić około 600 kalorii w ciągu godziny. Pamiętajmy, że Nasze ciało przez te dwa tygodnie zmagazynowało taki zapas kalorii, które musisz po prostu spalić! 

Powodzenia:):)


6 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawy wpis i dobrze, że udało Ci się zmotywować, oby udało Ci się osiągnąć to co chcesz. Życzę powodzenia i zapraszam, również na mojego bloga o odchudzaniu inspiracji i motywacji do sportu.

    OdpowiedzUsuń
  2. O masz rację, zgromadziłam naprawdę strasznie dużo nadprogramowych kilogramów. Wciąż z nimi chyba jeszcze walczę :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Z odchudzaniem bywa róznie. Ja tez zaplanowałam sobie 4 razy w tygodniu zumbe. Trening bardzo wyczerpujący a i owszem, ale ja zamiast tracić na wadze miałam mega przyrost masy mięsniowej. I gratis nowe rozstępy na udach. Ograniczyłam się do 2 treningów w tygodniu i zastosowałam dietę Allevo. Zjadam koktajle, zupki i shake`s we wskazanych ilościach i oczywiście powoli tracę na wadze, jednak te paskudne góry mięśni na udach zostają. wierzę jednak, że jeżeli będę stosowała systematycznie dietę tak jak stosuję i będe tak ładnei tracić kilogramy to i udka z.Bo dieta jest bez dwóch zdań bardzo skuteczna.

    OdpowiedzUsuń
  4. http://wp.me/p4jrLe-1G tutaj całe info o odchudzaniu w Tuanie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też pozbyłam sie nadwyżki wagowej z Allevo. Zgadzam sie z przedmówcami, że warto bo skutecznie i łatwo.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie wiem, jak można wypijać dziennie tyle wody xD 1,5 litra dla mnie to już jest taka górna granica możliwości ;) JA potrzebuję zrzucić 5 kilo, takze nieco większy zapas, zabieram się za interwały ze skakanką i mam nadzieję, że te cwiczenia faktycznie tak skutecznie spalają tłuszcz ;/

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze, są one dla mnie ważne i budujące:)
Pozdrawiam cieplutko
Wiola