Szukaj na tym blogu

sobota, 7 grudnia 2013

Co nam daje PLANK/DESKA

A cóż to są te planki ? 
Takie pytanie zadałam trenerowi podczas pierwszego treningu personalnego. 
Uśmiechnął się i z wielką dozą wyrozumiałości wytłumaczył mi o co chodzi w tych ćwiczeniach i na które partie mięśni działają.

PLANK czyli deska z pozoru proste ćwiczenie izometryczne,które wzmacniają mięśnie brzucha, ramion,kręgosłupa i pośladków. Pozwala dotrzeć do najgłębszych partii mięśni brzucha (poprzecznych i skośnych).

Prawidłowa pozycja:
- barki znajdują się dokładnie pod łokciami
- łokcie stykają się z podłożem pod kątem 90°
- ramiona, biodra i pięty tworzą jedną linię
- mięśnie brzucha są napięte


plank miesnie

Na tym zdjęciu ładnie widać jakie mięśnie pracują podczas tego ćwiczenia :)

Deskę możemy wykonywać na wiele sposobów kilka wersji np. tutaj

Dla mnie PLANK jest jednym z najlepszych ćwiczeń na wzmocnienie mięśni brzucha,ramion i pleców przeplatam je z innymi ćwiczeniami na brzuch (tradycyjne brzuchy i spięcia).
Na początku jak zaczynałam przygodę z tym ćwiczeniem minuta była dla mnie nie do wykonania. Początki są bardzo trudne. Trzęsły mi się mięśnie po kilku sekundach,leciał pot po czole i do tego czułam pieczenie brzucha  ;) Z czasem jednak nabierałam siły a plank zaczął sprawiać mi przyjemność. 

A oto mój zestawik planków od mojej ulubionej instruktorki fitness Martyny Rap ;


Polecam planki :) 



"Jest takie ćwiczenie, przed którym drżą nawet najwięksi twardziele, bo nie tylko boli, ale jest też piekielnie nudne. Ale jeśli naprawdę interesuje cię wspaniale wyrzeźbiony brzuch i szczupła talia, zainteresuj się „deską.”



10 komentarzy:

  1. lubię, lubię! Choć daje popalić.

    OdpowiedzUsuń
  2. planki lubię, choć tej drugiej środkowej jeszcze nie próbowałam, pewnie zaraz bym spadła na ziemię :D

    OdpowiedzUsuń
  3. to rzeczywiście świetne ćwiczenie, a ta mieszanka od Martyny... ciężki temat, ale spróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dasz radę:) Ja daję to ty też dasz! Martyna je robi na płaskich brzuchach często i nawet te starsze i "większe" babeczki dają radę.
      Powodzenia:):)

      Usuń
  4. a czy podczas wykonywania deski spala sie tkanka tluszczowa?

    OdpowiedzUsuń
  5. Sama deska na brzuszek nie wystarczy. Brzuszki i dieta.
    Plank może być tylko uzupełnieniem.

    OdpowiedzUsuń
  6. Robimy tylko jedno powtórzenie dziennie zwiększając codziennie czas trwania?

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja stopniowo zwiększam ilośc czasu plank'a. I tez jestem na etapie gdy się trzęse mimo że ćwiczę już trochę

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak zacząłem robić planki to stwierdziłem, że to ćwiczenie wymyślone przez szatana, serio daje tak popalić, że żyć się odechciewa po paru seriach, a jak jeszcze planki są częścią obwodu to już wgl :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze, są one dla mnie ważne i budujące:)
Pozdrawiam cieplutko
Wiola